Depresja w chorobach tarczycy

Tarczyca to narząd położony w okolicach szyi, odpowiedzialny za produkcję tyroksyny (T4) i trójjodotyroniny (T3). Substancje te, zwane hormonami tarczycy, za pomocą układu krwionośnego docierają do organizmu, gdzie wykorzystywane są przez praktycznie każdą komórkę. Hormony te są odpowiedzialne za prawidłową pracę organizmu, regulując funkcjonowanie układu nerwowego, a także wywierając wpływ na procesy psychiczne w nim zachodzące.

Wyróżniamy pięć rodzajów chorób tarczycy:

- powiększenie tarczycy,

- guzki tarczycy,

- zapalenie tarczycy,

- nadczynność tarczycy,

- niedoczynność tarczycy.

W dwóch ostatnich przypadkach tarczyca nie produkuje właściwej ilości hormonów – jest ich albo za dużo, albo za mało.

Według naukowców zaburzenia hormonalne, w tym zwłaszcza te powodowane chorobami tarczycy, są najczęstszą somatyczną przyczyną pojawienia się depresji. Nadczynność tarczycy zwykle nie powoduje typowej depresji. Zaburzenia psychiczne nią powodowane przypominają raczej zaburzenie afektywne dwubiegunowe, charakteryzujące się chwiejnością emocjonalną, płaczliwością, drażliwością, bezsennością czy też pobudzeniem psychoruchowym i rozproszeniem uwagi. Natomiast niedoczynność tarczycy bardzo często powoduje depresję, co wynika m.in. ze zwolnienia tempa metabolizmu. Objawami charakterystycznymi depresji są: zaburzenia snu, przygnębienie, smutek, poczucie jałowości i bezcelowości podejmowanych działań czy też obniżona koncentracja i samoocena.

Diagnozę o niedoczynności tarczycy można postawić po wykonaniu prostego badania USG wraz z oznaczeniem poziomu TSH.

Obserwując u siebie znaczne i długotrwałe pogorszenie nastroju, należy przeprowadzić badania poziomu hormonu przysadki mózgowej, co pozwoli określić, czy depresja jest powodowana nieprawidłową pracą gruczołu tarczycy, czy czynnikami psychicznymi. Innym sposobem określenia rodzaju depresji jest obserwacja typowych dla niedoczynności tarczycy objawów takich jak: nadmierna senność, przewlekłe zmęczenie oraz osłabienie, zaburzenia funkcji seksualnych, zaburzenia czynności przewodu pokarmowego czy też zaburzenia intelektualne. Współwystępowanie, wraz z depresją, tych objawów, stanowi wskazówkę diagnostyczną i pozwala rozróżnić depresję „hormonalną” od endogennej bądź reaktywnej. Jeśli jest to depresja „hormonalna” to w większości przypadków po zastosowaniu odpowiedniego leczenia jej objawy ustępują. Natomiast gdy tak się nie dzieje i leczenie hormonalne nie przynosi efektów, należy bezwzględnie rozpocząć leczenie psychologiczne, ponieważ nieleczona depresja jest uciążliwą chorobą, wyniszczającą zarówno chorą osobę, jak i jej najbliższych.

 

POWRÓT

Tagi:

hormony tarczycy, tarczyca a depresja, TSH, powiększenie tarczycy, guzki tarczycy, zapalenie tarczycy, nadczynność tarczycy, niedoczynność tarczycy

*Wszystkie artykuły medyczne prezentowane na stronie są zgodne z wiedzą medyczną, ale żaden nie może być traktowany jako diagnoza lekarska, lecz wyłącznie jako materiał edukacyjny. W przypadku zaobserwowania u siebie niepokojących objawów należy skonsultować się z lekarzem.

Czy artykuł był pomocny? Prosimy o ocenę.


Oceniono na 5 gwiazdki z 1 oddanych głosów.